sobota, 8 stycznia 2011

***

Niech nam teraz spalą domy,
komputery. Niech potną
wszystkie pieniądze i książki.

Śpimy nad jeziorem
w koszulach bez kołnierzy.

Jesteśmy daleko w tunelu
- dalej niż logika.

Słońce wzeszło raz
w nas
kiedy chcemy
zobaczyć coś słodkiego

Związujemy nasze dłonie.

środa, 8 grudnia 2010

Wspomnienia

Znalazłam na dysku jeden ze swoich wcześniejszych tekstów i na twarzy pojawił mi się uśmiech. Mimo wszystko i bez względu na wszystkich. :) Watro wspominać. Może to mało odkrywczy i skomplikowany utwór, ale mam do niego ogromny sentyment.
Troszkę zmieniłam tytuł i wstawiam :)



Szmaragd


Czasami wraca czysta zieleń
pod wpływem muzyki
albo białej poezji i wina.

Czasami zawracam
pod stary wiatr i patrzę
i milczę na ciebie aż trzeszczy.

Po ciepłych dłoniach
całe ciało mam w bliznach,
co łaskoczą nad ranem.

Najczęściej czuję czystą zieleń
na tle słodkich głupstw
na czubku nosa twoje usta.
Na czubku serca grad złych słów
na dnie uśmiechów zimy deszcz
wtedy budzę się krzycząc
i szukając twojej dłoni na policzku.
Później wracam z wiatrem,
przecież cię nie kocham.




Spojrzałam pozytywnie. :) Może to brak siły, by się wściekać... Nie wiem, ale cieszę się, że jest dobrze. :)

środa, 24 listopada 2010

Niestety stresu z każdym dniem coraz więcej, więc i biżuterii przybywa... :) Tworzenie biżuterii pozwala odstresować się i odprężyć... :) Polecam wszystkim :) i zapraszam do oglądania :)


Nr 1
zielone kolczyki :)









Nr 2
Bransoletka z czarnych koralików :))







Zdjęcia bransoletki nie są najlepszej jakości, ale mam nadzieję, że coś widać. :)

sobota, 20 listopada 2010

Pierwszy komplet :)

Jestem z siebie dumna, ponieważ wczoraj spod moich rąk wyłonił się mój pierwszy komplet biżuterii! :)) Dotąd robiłam tylko pojedyncze bransoletki lub kolczyki. Tym razem postawiłam na cały zestaw. :) Jestem szczęśliwa, włożyłam w to bardzo dużo pracy oraz czasu i w efekcie projekt mi się podoba. :)
Może nie jest zbyt skomplikowany, ale i tak strasznie mnie cieszy. :))
Niedługo będzie dostępny na aukcji na allegro... :)











środa, 17 listopada 2010

Wróciłam

Przez jakiś czas nie było mnie na blogspot.com - wszystko z powodu szkoły, jak zwykle... :) A raczej małych problemów w szkole, których trochę mi się nazbierało. Postaram się odpisać na wszystkie komentarze. :)

A dziś chcę pokazać małą bransoletkę. Dołączyłam ją do kolczyków, które kiedyś tu pokazywałam. :) Trafiły już do dwóch osób i cieszą się coraz większym zainteresowaniem. :)


Kolczyki wyglądały właśnie tak:


A to bransoletka. :)


Plany na bransoletkę były inne, chciałam użyć drutu pamięciowego, ale z powodu braku doświadczenia chyba kupiłam nieodpowiedni drut. :( Problem tkwi w tym, że kulki zaciskowe, które miały przytrzymywać koraliki na drucie, nie trzymają, a kulki fruwają po całym drucie. Może ktoś mógłby mi wskazać, gdzie zrobiłam błąd? Będę naprawdę wdzięczna. :)

PS. Zdjęcia niestety są trochę prześwietlone, koraliki są ciemniejsze niż widać na fotkach.

wtorek, 9 listopada 2010

Bez opamiętania

Powrót


Zdmuchnijmy
z porcelanowych skał
ludzki kurz.
Ramionami spojrzeń
otoczmy dusze drzew
sędziwie milczących.

Zszeptać, zcałować
ciszę z kropelek zaklętych
w spróchniałych czasach,
podsłuchać leśne szepty.
Tarcze skał skąpane
w alabastrach porannego słońca
fiołkami serc ubarwić.
Uratować pierwotne
nagie promyki wolności.



http://www.youtube.com/watch?v=WChBWhhESNE&feature=related










Źródło zdjęć - Internet


Jestem bez opamiętania zaczarowana naturą, szeptami lasów, łąk, dywanami z ziół i zapachem wiatru. Dusza mi się wyrywa do jakiegoś dzikiego zakątka, by zaszyć się przed całym światem. :) I coraz trudniej żyć w betonowym gąszczu... Wdychać opary matwych pojazdów...
Stąd ten tekst, może nie najlepszy, ale pochodzący z samego środka mojej duszy przepełnionej miłością i podziwem. :)